www.czapla.cz

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
BĹ‚Ä…d
  • XML Parsing Error at 1:2656. Error 9: Invalid character

Trasa turystyczna numer 1

Email Drukuj PDF

Národní muzeum – Václavské nám?stí – Na P?íkop? – Prašná brána – Obecní d?m – Celetná – Stavovské divadlo – Karolinum – Starom?stské nám?stí – Karlova – Karl?v most

Podró? nasz? zaczniemy od gmachu Muzeum Narodowego, wybudowanego w 1890 roku.

Stoimy teraz pod nim, dok?adnie na szczycie g?ównego praskiego deptaka, czyli placu Wac?awa. Za naszymi plecami neorenesansowy budynek Muzeum, stanowi?cy jeden z symboli czeskiego odrodzenia narodowego, ale obejrzymy go sobie jedynie z zewn?trz – do ?rodka nie ma wielkiego powodu si? zapuszcza?, ekspozycja obejmuje bowiem g?ównie zbiory przyrodniczo-naukowe, np. paleontologiczne czy zoologiczne, jak równie? wystawy czasowe, najcz??ciej adresowane do dzieci (ostatnio: mamuty) lub ma?o wybrednego, masowego odbiorcy. Pod gmachem robimy sobie obowi?zkow? fotografi? u stóp olbrzymiej fontanny, z której szum wody zag?usza skutecznie nawet przeje?d?aj?ce obok samochody, oraz zatrzymujemy si? na chwil? przy krzy?u, wmurowanym w chodnik – to miejsce pami?ci Jana Palacha, studenta filozofii Uniwersytetu Karola, który w?a?nie w tym miejscu, w prote?cie przeciwko inwazji wojsk Uk?adu Warszawskiego na Czechy, dokona? w 1969 roku aktu samospalenia.

118_tt1

Spod Muzeum kierujemy si? na wprost – rozleg?a ulica przed nami, spadaj?ca lekko w dó?, to Plac Wac?awa, ?atwo rozpoznawalny dzi?ki ogromnemu pomnikowi z 1912 roku, autorstwa Josefa Myslbeka, przedstawiaj?cemu ?w. Wac?awa na koniu w otoczeniu patronów Czech. Monument stanowi jedno z najpopularniejszych miejsc spotka? pra?an (sejdeme se u kon?), jak równie? punkt startu wielu demonstracji. Placem Wac?awa pod??amy dalej w kierunku pó?nocnym, staraj?c si? i?? maksymalnie ?rodkiem i obdarza? równomiern? uwag? domy znajduj?ce si? po obu jego stronach. A? trudno uwierzy?, ?e idziemy przez teren dawnego targu ko?skiego, a tak?e, ?e jeszcze do lat 70-tych je?dzi? tutaj tramwaj! Obecnie wi?kszo?? mijanych przez nas budynków pochodzi z XIX i pocz?tków XX wieku, s? to siedziby banków, hoteli i sklepów. Wida? tu przede wszystkim domy secesyjne i modernistyczne, ale nie brakuje te? neorenesansowych (np. Dom Wiehla na rogu ul. Vodi?kovej, zdobiony kolorowym sgraffitem). Przed doj?ciem do ul. Vodi?kovej warto na chwilk? skr?ci? w lewo, by wej?? do pasa?u Lucerna wybudowanego w stylu secesyjnym wed?ug projektu ojca by?ego prezydenta Czech Václava Havla. Lucerna to kompleks kinowo-klubowo-gastronomiczny, którego g?ówn? atrakcj? jest do?? specyficzna rze?ba umieszczona przy wej?ciu do kawiarni. Nie b?dziemy zdradzali, co przedstawia; powiemy tylko, ?e aby j? znale??, nale?y unie?? g?ow? w gór? oraz ?e jej autorem jest znany z kontrowersyjnych instalacji David ?erný. Po powrocie na Václavák, jak pieszczotliwie nazywaj? swój plac pra?anie, schodzimy ju? powoli do serca Novego M?sta, czyli na M?stek – skrzy?owanie Placu Wac?awa z ulic? Na P?íkop?. To istny raj zakupowo-lanserski, ale nas przecie? interesuj? zabytki... Skr?camy w prawo, mijamy secesyjny pa?ac Koruna z lat 1910-1913 i zag??biamy si? w swoist? pl?tanin? stylów i epok – mamy tu budynki zupe?nie nowe, jak centrum handlowe Myslbek, funkcjonalistyczne oraz tradycyjne, neoklasycystyczne, czyli np. siedziba biura podró?y ?edok po prawej stronie.

111_tt1_m

Ulic? Na P?íkop? dochodzimy wreszcie do dwóch skarbów Pragi – pó?nogotyckiej Prašnej Brány (Brama Prochowa) z XV wieku, projektu Matyáša Rejška, przebudowanej pod koniec XIX wieku w stylu neogotyckim (je?li komu? sprawia przyjemno?? ogl?danie ?wiata z wysoka, polecamy wej?cie po 186 schodach na szczyt wie?y) oraz najciekawszego gmachu secesyjnego w stolicy Czech, Obecnego Domu, czyli Domu Miejskiego, powsta?ego na pocz?tku XX wieku, z witra?ami i dekoracjami wn?trz projektowanymi m.in. przez Alfonsa Much?. Mie?ci si? w nim najwi?ksza sala koncertowa Pragi, restauracja, kawiarnia i sale wystawowe. To w?a?nie tutaj 28 pa?dziernika 1918 roku og?oszono powstanie niepodleg?ej Czechos?owacji. Na prawo od Obecnego Domu rozpo?ciera si? Plac Republiki z nowoczesn? Galeri? Handlow? Palladium. Natomiast my udamy si? teraz w lewo, przejdziemy obok Bramy Prochowej i ulic? Celetn?, b?d?c? cz??ci? historycznej Drogi Królewskiej, dotrzemy do Rynku Starego Miasta. Zanim jednak to nast?pi, zboczymy na chwilk? w lewo, ?eby obejrze? Stavovské divadlo, czyli pierwszy praski teatr operowy, gdzie mia?y premier? dwa dzie?a Mozarta – Don Giovanni (w 1787 roku, pod batut? samego kompozytora) i La Clemenza di Tito oraz nieco schowan? pozosta?o?? po najstarszym uniwersytecie w Europie Wschodniej, za?o?onym w 1348 roku przez Karola IV – Karolinum. Niestety, z gotyckiej budowli pozosta? jedynie niewielki wykusz z elementami heraldycznymi oraz unosz?cy si? duch Jana Husa, który zosta? rektorem tej uczelni w 1409 roku.

Wracamy ju? na Celetn? i idziemy ni? a? do ko?ca, po drodze podziwiaj?c D?m u ?erné Matky Boží, zaprojektowany przez wybitnego czeskiego architekta, Josefa Go?ára, w stylu kubistycznym. W naro?niku budynku znajduje si? rzeczona figurka Matki Boskiej, za? ca?y gmach przyci?ga wzrok charakterystycznymi romboidalnymi oknami (tzw. bay windows), wygl?daj?cymi jak po?amane. Wewn?trz mie?ci si? niewielkie, cho? bardzo ciekawe muzeum kubistyczne, do którego na pewno warto w którym? momencie perygrynacji po Pradze zajrze? na dwie godzinki. Ulica Celetná wychodzi na wielki plac – Rynek Starego Miasta (Staromák), który posiada a? cztery centralne punkty: ratusz, pomnik Jana Husa, ko?ció? ?w. Miko?aja (bia?y, po prawej r?ce) i ko?ció? Ty?ski (Kostel Panny Marie p?ed Týnem; ukryty za domami, ale z wystrzeliwuj?cymi w niebo wyrazistymi wie?ami). Niew?tpliwie najwi?kszym zabytkiem jest tu ratusz staromiejski z 1338 roku, znany g?ównie z powodu XV-wiecznego cuda – astronomicznego zegara Orloj. Musimy pod nim poczeka?, a? wybije pe?na godzina i wówczas zobaczymy pochód 12 aposto?ów – figur, schowanych w górnej cz??ci zegara, które poruszaj? si? przez kilkana?cie sekund ku uciesze licznie zgromadzonych turystów. W ramach odpoczynku mo?emy te? skusi? si? na najlepsze lody w mie?cie, znajduj?ce si? w jednej z kawiarni w podcieniach, naprzeciwko zegara. Maj?c ju? troch? wi?cej si? (czy kalorii w ?o??dku...), ruszamy na podbój centralnego punktu Rynku, czyli olbrzymiej rze?by czeskiego reformatora, spalonego na stosie w 1415 roku – Jana Husa. Pomnik przedstawia natchnionego kaznodziej? w otoczeniu uczniów, których on jeden jest w stanie poprowadzi? do zwyci?stwa. Dzie?o to powstawa?o a? 15 lat (od 1900 roku) i jest autorstwa Ladislava Šalouna, twórcy zas?u?onego dla okresu czeskiego odrodzenia. Stoj?c pod pomnikiem, mo?emy przyjrze? si? spokojnie obu ko?cio?om – Ty?ski pochodzi z czasów ?redniowiecza i przez lata by? g?ówn? ?wi?tyni? husytów. W barokowym wn?trzu zachowa?y si? jeszcze pozosta?o?ci po czasach gotyckiej ?wietno?ci, m.in. najstarsza chrzcielnica w Pradze, jak równie? nagrobek nadwornego astronoma króla Rudolfa II, czyli Du?czyka, Tychona Brahego. Wej?cie do ko?cio?a jest nieco zakamuflowane, ale spostrzegawczy turysta powinien je bez trudu znale?? mi?dzy kawiarenkami i obok galerii Salvadora Dalego. Drugi ko?ció? na Rynku zosta? zaprojektowany przez znanego architekta Kiliana Ignacego Dientzenhofera i zbudowany w latach 1732-1735 w stylu bogatego baroku. W ?rodku uwag? przyci?gaj? znakomite freski Kosmy Damiana Asama, mo?na te? uda? si? tu na jeden z licznych koncertów, prezentuj?cych „The best of” organowej muzyki klasycznej.

127_prag 128_prag

Robimy sobie pami?tkowe zdj?cie na tle ko?cio?a Ty?skiego i ruszamy ulic? Karlov? w stron? – jak sama nazwa wskazuje – Mostu Karola, po drodze mijaj?c Malé nám?stí z Instytutem Polskim w roli g?ównej. W?ska uliczka, któr? dochodzimy do mostu to raj dla osób chc?cych kupi? sobie souvenir z wyjazdu, ale niestety tak?e dla wszelkiej ma?ci kieszonkowców i z?odziei, poniewa? jest zawsze zat?oczona i ruchliwa. Je?li ma si? cierpliwo??, nie zaszkodzi poprzygl?da? si? troch? spécialité de la maison, czyli stoiskom wystawiaj?cym kukie?ki i marionetki. To równie? dobre miejsce do robienia wycieczkowych zakupów – wbrew pozorom, wsz?dzie indziej pami?tki s? du?o dro?sze! I oto ani si? obejrzeli?my, a t?um zg?stnia? jeszcze bardziej i wyrzuci? nas na K?ižovnické nám?stí, na którym wystarczy tylko jeden spory krok przez jezdni? (uwaga: jest tu sygnalizacja ?wietlna, ale „zielone” pali si? dos?ownie trzy sekundy, wi?c nie nale?y si? zbytnio zagapia? i waha?) i... uff, ju? jeste?my na Mo?cie Karola! Najlepiej zwiedza? go, co prawda, bladym ?witem lub w strugach deszczu – wtedy nie ma takiego mrowia ludzi – ale je?li ju? na nim jeste?my, przyjrzyjmy si? z bliska tej perle gotyku, projektu Petra Parlé?a. Dzie?o architekta, zbudowane z piaskowca, zaj??o miejsce mostu Judyty z XII wieku, zniesionego przez powód? w 1342 roku. Najbardziej charakterystyczn? cech? Mostu Karola jest 30 barokowych figur (w wi?kszo?ci z XVIII wieku), przedstawiaj?cych ?wi?tych i symbole religijne (najstarsza rze?ba, Jana Nepomucena, pochodzi z 1683 roku). Drug? fantastyczn? w?a?ciwo?ci? tego cudu ówczesnej techniki jest fakt, ?e w?a?ciwie non stop t?tni on (i t?tni?!) ?yciem – sprzedaje si? tu ozdoby, maluje karykatury, gra na wszelkich mo?liwych instrumentach, a nawet przyprowadza ma?pk? z katarynk?. Most zamykaj? nie mniej zabytkowe wie?e: Starom?stská mostecká v?ž od strony wschodniej (równie? projektu Parlé?a; z punktem widokowym) i dwie Malostranské mostecké v?že od strony zachodniej, z których ni?sza jest pozosta?o?ci? po mo?cie Judyty.

110_tt1_m

Przez most id?my krokiem spacerowym, ogl?daj?c rze?by, fotografuj?c i ch?on?c jego atmosfer?. A kiedy b?dziemy ju? po drugiej stronie rzeki, wejd?my do jakiej? restauracyjki na zas?u?ony obiad, by nast?pnie skoncentrowa? si? na zabytkach oczekuj?cych nas na Malej Stranie oraz zobaczy? Hrad?any. Ale to ju? temat na inn? opowie??.

You are here: Turystyka Praga dla pocz?tkuj?cych Trasa turystyczna numer 1